www.szczakowianka.pl - serwis internetowy szczakowianki jaworzno

Nie jesteś zalogowanym użytkownikiem | ZAREJESTRUJ SIĘ
Witamy na Nieoficjalnym Serwisie Szczakowianki Jaworzno, w którym można znaleźć najświeższe informacje dotyczące Szczakowianki Jaworzno galerie zdjęć, relacje, zapowiedzi oraz wiele innych ciekawych rzeczy, które powinny zainteresować kibica "biało-czerwonych". Zapraszamy do lektury. domki letniskowe drewniane hotel w gdańsku http://provend.pl/dlaczego-jedni-sa-szczupli-a-inni-grubi
dat.info.pl onnuri.pl

terminarz :

Była jedną z najbarwniejszych drużyn I ligi. Czy Szczakowianka wróci?

Klub, który początkiem wieku był bodaj największą sensacją w polskiej piłce, zaczyna odbudowywać swoją pozycję. Szczakowianka Jaworzno wspina się coraz wyżej w hierarchii i chce powalczyć o II ligę.

W sezonie 2001/2002 jaworznicki zespół sensacyjnie uzyskał awans do ekstraklasy. Szczakowianka zajęła 3. miejsce w II lidze, przegrywając z Lechem Poznań i Orlenem Płock, więc o historyczną promocję do elity musiała się zmierzyć w barażach z RKS-em Radomsko. W dwumeczu minimalnie lepsi okazali się piłkarze z województwa śląskiego i awansowali do najwyższej ligi.

W ekstraklasie beniaminek nie radził sobie bardzo źle. Piłkarze ze Szczakowej wprawdzie zajmowali miejsce w dole tabeli, ale mieli mecze, które mogą długo wspominać - choćby ogranie Polonii Warszawa, czy rozgromienie Ruchu Chorzów 6-2. Ostatecznie zawodnicy prowadzeni najpierw przez Marka Motykę, a później przez Albina Mikulskiego, zajęli 13. miejsce, co znów oznaczało konieczność gry w barażach. Tych słynnych barażach ze Świtem Nowy Dwór Mazowiecki, zakończonych tzw. aferą barażową, czyli domniemanym przekupstwem piłkarzy z Mazowsza.

Walkower w rewanżu ze Świtem nie był jedyną konsekwencją dla jaworznickiego klubu. Właściwie, był dopiero pierwszą z kilku. Drugą było odjęcie 10 punktów na starcie kolejnego sezonu. Szczakowiance nie przeszkodziło to jednak w walce o powrót do ekstraklasy. Do tego, by batalia zakończyła się sukcesem, brakło właśnie tych 10 "oczek"...

Kolejne lata to już postępująca degrengolada Szczakowianki. Przegrane dramatyczne baraże o utrzymanie w II lidze z Polonią Bytom, okazały się odłożoną egzekucją. Odłożoną, bo w związku z nieuzyskaniem licencji na tę klasę rozgrywkową przez GKS Katowice, zespołowi z Jaworzna udało się pozostać na zapleczu ekstraklasy. To już jednak było dogorywanie i w sezonie 2005/2006 Szczakowianka - zajmując przedostatnie miejsce w lidze - spadła na trzeci front.

Tam niedawny ekstraklasowicz wprawdzie na boisku się utrzymał, ale po sezonie podjęto decyzję o wycofaniu się z rozgrywek. Przegrane batalie z PZPN-em wycieńczyły klub finansowo, więc postanowiono spróbować od nowa. W rozgrywkach sezonu 2007/2008 Szczakowianka wystartowała w sosnowieckiej klasie A i... znów było o niej głośno. Jaworznianie wygrali rozgrywki, strzelając aż 173 gole, a zwycięstwo z Tęczą Błędów (34-0) jest najwyższym w historii ligowego piłkarstwa w Polsce. Awans do IV ligi udało się uzyskać po roku przerwy, wynikłej z przegranej walki z Czarnymi Sosnowiec. Później jednak Szczakowianka nie traciła już czasu - wygrała grupę I IV ligi i zameldowała się w III lidze śląsko-opolskiej.

Początkiem dekady, Szczakowianka to było coś. Zespół prezentował sporą piłkarską klasę, a występowali w nim m.in. Radosław Matusiak czy Maciej Iwański. Swoje dla popularności zespołu robiła też malownicza nazwa, znana nie tylko w kręgach związanych z futbolem. Nawet Ludwik Stomma, publicysta "Polityki", w jednym z felietonów, w którym luźno poruszał tematykę polskiego futbolu, użył sformułowania "Przepraszam za wyrażenie - Szczakowianka". To tylko oddaje, jak wiele ta nazwa wówczas w kraju znaczyła.

I teraz jest szansa, że będzie znaczyć znów. Zawodnicy Sebastiana Palucha zajmują po ponad 1/3 sezonu czwarte miejsce z sześcioma punktami straty do Rozwoju Katowice. Zatrzymywać się jednak nie zamierzają. Zwłaszcza, że kilka nazwisk w składzie robi wrażenie. Grzegorz Kmiecik i Marcin Kondzielnik mają za sobą występy w ekstraklasie, jednak w Jaworznie nie odcinają kuponów od dawnej sławy, lecz wnoszą realną piłkarską wartość.

- Gra w III lidze to nie jest dla mnie upadek - zapewnia Kmiecik. - Po prostu, kiedy nie wyszło mi wyżej, urodził mi się synek, uznałem, że warto być trochę bliżej domu. Mieszkam w Oświęcimiu, więc ucieszyła mnie propozycja z Jaworzna. Zwłaszcza, że Szczakowianka ma ambicje. W kuluarach mówi się, że awans już w tym sezonie byłby bardzo pozytywnie odebrany zarówno przez kibiców, jak i władze miasta. Jak będziemy w każdym meczu pokazywać taki charakter, jak w ostatnim spotkaniu ze Skałką Żabnica, to jestem spokojny, że ten Rozwój jeszcze dogonimy i przegonimy - mówi Kmiecik.

Trochę ostrożniejszy jest Kondzielnik, który w spotkaniu w Żabnicy walnie przyczynił się do zwycięstwa ze swoim byłym zespołem. - Spędziłem w Węgierskiej Górce świetny czas, była tu super ekipa, ale takie jest życie piłkarza, że zmienia się kluby. To, że w 86. minucie strzeliłem gola na 2-1, jest jakimś chichotem historii, bo grając w Skałce często zdobywałem bramki w samej końcówce. Co do naszych celów - jesteśmy beniaminkiem i tej III ligi dopiero się uczymy. Gramy, żeby zająć jak najwyższe miejsce, a w zimie zobaczymy, co robić dalej - tłumaczy Kondzielnik.

Wydaje się, że proces odbudowy Szczakowianki jest nieodwracalny i jeśli nie w tym, to w następnym sezonie powinniśmy ją ujrzeć znów na poziomie centralnym. Czy o tej dzielnicy Jaworzna, noszącej tak wdzięczną nazwę, znów będzie tak głośno, jak początkiem stulecia...?



Źródło: Własne

Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze

Brak komentarzy

1

Sensacja na Krakowskiej! Lider n…

Chyba nawet najbardziej optymistyczni kibice nie spodziewali się takiego obrotu spraw. Niepokonany do tej pory l…

Wypowiedzi po sobotnim meczu

Mirosław Smyła (trener Rozwoju Katowice): Przede wszystkim gratuluję Szczakowiance zwycięstwa. Gratuluję jej det…

Lider skarcony. Szczakowianka 4:…

Licznie zgromadzeni w sobotnie popołudnie kibice na Stadionie Miejskim przy ul. Krakowskiej 8 w Jaworznie, nie m…

O sześć punktów z Rozwojem Katow…

Już w sobotę, na Stadionie Miejskim w Jaworznie przy ul. Krakowskiej 8 czeka nas arcyciekawie zapowiadające się…

Twierdza Łaziska nadal nie zdoby…

13. kolejka III ligi opolsko-śląskiej nie byla udana dla podopiecznych Andrzeja Sermaka. Zawodnicy Szczakowianki…

Szczakowianka otworzy klubowy bu…

Po ostatnim remisie ze Startem Namysłów, podopieczni Andrzeja Sermaka czeka trudny wyjazd do Łazisk Górnych gdzi…

Wszelkie prawa zastrzeżone dla pomozmyrazem.org.pl (C) 2009.
Projekt: Krzysztof Cwalina | Realizacja: Mateusz Kamiński | System: WxSport