www.szczakowianka.pl - serwis internetowy szczakowianki jaworzno

Nie jesteś zalogowanym użytkownikiem | ZAREJESTRUJ SIĘ
Witamy na Nieoficjalnym Serwisie Szczakowianki Jaworzno, w którym można znaleźć najświeższe informacje dotyczące Szczakowianki Jaworzno galerie zdjęć, relacje, zapowiedzi oraz wiele innych ciekawych rzeczy, które powinny zainteresować kibica "biało-czerwonych". Zapraszamy do lektury. trello.com/ budowa domów drewnianych i szkieletowych chicago party bus rentals
renova.biz.pl

terminarz :

Lider skarcony. Szczakowianka 4:0 Rozwój

Licznie zgromadzeni w sobotnie popołudnie kibice na Stadionie Miejskim przy ul. Krakowskiej 8 w Jaworznie, nie mogli żałować wydanych pieniędzy na bilet czy czasu jaki przeznaczyli na pobyt na stadionie. Wszystko to dzięki pięknemu widowisku i wysokiemu zwycięstwu z liderem III ligi opolsko-śląskiej Rozwojem Katowice, którego zawodnicy dla bardzo dobrze grającej Szczakowianki byli tylko tłem. Nic więc dziwnego, że po 90. minutach gry, na tablicy świetlnej widniał wynik 4:0.

Pierwszą dogodną sytuacje meczową mieli goście. W 8. minucie gry, na 25. Metrze faulowany był jeden z zawodników Rozwoju i sędzia podyktował rzut wolny. Do piłki podszedł nominalny egzekutor stałych fragmentów gry – Rafał Lis, jednak piłka po jego strzale na szczęście „Biało-Czerwonych” otarła jedynie boczną siatkę. W 19. minucie stadion w Jaworznie oszalał z radości, a był to dopiero początek tego co mieliśmy okazje oglądać w kolejnych minutach. Rafał Jędrzejczyk wyprowadził szybką kontrę, dośrodkował w pole karne, gdzie na piłkę czekał Marcin Kondzielnik, ten lekko głową odegrał futbolówkę do Sylwestra Dębowskiego, który dopełnił formalności otwierając wynik spotkania. W kolejnych minutach, trzy groźne akcje przeprowadzili goście, a dokładnie Sebastian Gielza, który najpierw dwukrotnie pudłował po strzale głową, a następnie po strzale z dystansu. W 29. minucie kolejny cios zadali jaworznianie. Piłkę w polu karnym otrzymał Grzegorz Kmiecik, próbując uderzyć piłkę z przewrotki był pociągany przez Rafała Lisa i sędzia bez wahania pokazał na jedenasty metr. Egzekutorem rzutu karnego był Sylwester Dębowski, który mocnym strzałem w prawy róg bramki, zmylił bramkarza Rozwoju i podwyższył wynik na 2:0. W 42. minucie Rozwój powinien zdobyć bramkę kontaktową, jednak Damian Mielnik fatalnie spudłował z drugiego metra. Wynik do końca pierwszej połowy nie uległ już zmianie i do szatni zawodnicy Szczakowianki schodzili z bezpieczną, dwubramkową zaliczką.

Druga połowa ponownie idealnie rozpoczęła się dla gospodarzy i już w 53. minucie spotkania, stadion po raz trzeci eksplodował radością. „Biało-Czerwoni” przeprowadzili szybką kontrę, którą zainicjował Rafał Jędrzejczyk. Podał on do wysuniętego Sebastiana Chojnowskiego, który w sytuacji „sam na sam” z bramkarzem Rozwoju podwyższył wynik na 3:0. Od 65. minuty Szczakowianka zmuszona została do gry w osłabieniu, bowiem za faul drugim żółtym i w konsekwencji czerwonym kartonikiem ukarany został Sebastian Dylowicz i musiał opuścić on plac gry. Pomimo osłabienia, stroną dominującą na boisko nadal pozostawali zawodnicy Szczakowianki, którzy swoją wyższość nad rywalem przypieczętowali kolejnym już, czwartym trafieniem. 73. minuta i kolejny kontratak. Strzelec dwóch bramek Sylwester Dębowski idealnie dogrywa do Marcina Kondzielnika, który położył bramkarza Rozwoju na ziemi i skierował piłkę w stronę bramki. Futbolówka co prawda po drodze otarła się jeszcze o rękawice golkipera z Katowic, ale nie zdołał on jej przechwycić i rozpoczęło się fetowanie wśród kibiców Szczakowianki, z których ust jak za dawnych lat, gdy w Jaworznie wysoko przegrywał Ruch Chorzów poleciało głośne „na kolana …”.

Podsumowując, zawodnicy Rozwoju Katowice pobytu w Jaworznie wspominać nie będą dobrze. Nie dość, że przegrali pierwsze spotkanie w tym sezonie, to jeszcze stracili przy tym tyle bramek ile prawie w całej rundzie. „Biało-Czerwoni” udowodnili natomiast, że pomimo kilku piłkarskich wpadek nadal są liczącą się drużyną i walka o awans toczyć się będzie do ostatnich kolejek.

Szczakowianka Jaworzno - Rozwój Katowice 4:0 (2:0)
19' Dębowski, 29' Dębowski (k), 53' Chojnowski, 73' Kondzielnik

Szczakowianka Jaworzno: Jeziorek – Dębowski (90+2. Radosz), Bizoń, Stankiewicz, Małkowski – Dylowicz, Biskup (46. Łybyk), Sierczyński, Jędrzejczyk – Kondzielnik (81. Kantek), Kmiecik (45. Chojnowski)
Rozwój Katowice: Widawski – Mielnik (71. Wawrzyńczok), Lis, Gałecki, Winiarczyk – Paszek (55. Nowak), Gacki (71. Sadowski), Zalewski, Tora (55. Rucki) – Stranc, Gielza

Żółte kartki: Dylowicz x2, Chojnowski, Łybyk - Widawski, Gacki, Stranc, Zalewski
Czerwone kartki: Dylowicz
Widzów: 1000



Źródło: Własne

Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze

Brak komentarzy

1

Sensacja na Krakowskiej! Lider n…

Chyba nawet najbardziej optymistyczni kibice nie spodziewali się takiego obrotu spraw. Niepokonany do tej pory l…

Wypowiedzi po sobotnim meczu

Mirosław Smyła (trener Rozwoju Katowice): Przede wszystkim gratuluję Szczakowiance zwycięstwa. Gratuluję jej det…

Lider skarcony. Szczakowianka 4:…

Licznie zgromadzeni w sobotnie popołudnie kibice na Stadionie Miejskim przy ul. Krakowskiej 8 w Jaworznie, nie m…

O sześć punktów z Rozwojem Katow…

Już w sobotę, na Stadionie Miejskim w Jaworznie przy ul. Krakowskiej 8 czeka nas arcyciekawie zapowiadające się…

Twierdza Łaziska nadal nie zdoby…

13. kolejka III ligi opolsko-śląskiej nie byla udana dla podopiecznych Andrzeja Sermaka. Zawodnicy Szczakowianki…

Szczakowianka otworzy klubowy bu…

Po ostatnim remisie ze Startem Namysłów, podopieczni Andrzeja Sermaka czeka trudny wyjazd do Łazisk Górnych gdzi…

Wszelkie prawa zastrzeżone dla pomozmyrazem.org.pl (C) 2009.
Projekt: Krzysztof Cwalina | Realizacja: Mateusz Kamiński | System: WxSport